Biurokratyczny ból szyi zwany „podatnością”
Wprowadzenie
Wraz z wprowadzeniem holenderskiej ustawy o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy i finansowaniu terroryzmu (Wwft) oraz zmianami, które wprowadzono do tej ustawy, nadeszła nowa era nadzoru. Jak wskazuje nazwa, Wwft został wprowadzony w celu zwalczania prania pieniędzy i finansowania terroryzmu. Nie tylko instytucje finansowe, takie jak banki, firmy inwestycyjne i firmy ubezpieczeniowe, ale także prawnicy, notariusze, księgowi i wiele innych zawodów musi upewnić się, że przestrzegają tych zasad.
Proces ten, w tym zestaw kroków, które należy podjąć, aby przestrzegać tych zasad, jest opisany ogólnym terminem „zgodność”. Jeśli zasady Wwft zostaną naruszone, może nastąpić wysoka grzywna. Na pierwszy rzut oka reżim Wwft wydaje się rozsądny, gdyby nie fakt, że Wwft stał się prawdziwym biurokratycznym utrapieniem, zwalczającym nie tylko terroryzm i pranie pieniędzy: skuteczne zarządzanie operacjami biznesowymi.
Badanie klienta
Aby spełnić wymogi Wwft, wyżej wymienione instytucje muszą przeprowadzić dochodzenie w sprawie klienta. Każda (zamierzona) nietypowa transakcja musi zostać zgłoszona do holenderskiej jednostki wywiadu finansowego. W przypadku gdy wynik dochodzenia nie dostarczy właściwych szczegółów lub spostrzeżeń lub w przypadku gdy dochodzenie wskaże na działania niezgodne z prawem lub należące do kategorii wysokiego ryzyka zgodnie z Wwft, instytucja musi odmówić świadczenia usług. Dochodzenie w sprawie klienta, które należy przeprowadzić, jest dość skomplikowane, a każda osoba czytająca Wwft uwikła się w labirynt długich zdań, skomplikowanych klauzul i złożonych odniesień.
I to jest tylko sama ustawa. Ponadto większość nadzorców Wwft wydała swój własny skomplikowany podręcznik Wwft. Ostatecznie nie tylko tożsamość każdego klienta, czyli każdej osoby fizycznej lub prawnej, z którą nawiązano relację biznesową lub w imieniu której transakcja ma być przeprowadzona, ale także tożsamość ostatecznego beneficjenta rzeczywistego (UBO), możliwych osób zajmujących eksponowane stanowiska polityczne (PEP) i przedstawicieli klienta musi zostać ustalona, a następnie zweryfikowana.
Definicje prawne terminów „UBO” i „PEP” są nieskończenie rozbudowane, ale sprowadzają się do następujących. Ponieważ UBO będzie kwalifikować każdą osobę fizyczną, która bezpośrednio lub pośrednio posiada ponad 25% udziałów (akcji) w spółce, która nie jest spółką notowaną na giełdzie. PEP to, krótko mówiąc, osoba pracująca na ważnej funkcji publicznej. Rzeczywisty zakres dochodzenia klienta będzie zależał od oceny ryzyka specyficznej dla danej sytuacji przez instytucję. Dochodzenie występuje w trzech wariantach: dochodzenie standardowe, dochodzenie uproszczone i dochodzenie zintensyfikowane.
Aby ustalić i zweryfikować tożsamość wszystkich wyżej wymienionych osób i podmiotów, w zależności od rodzaju dochodzenia, wymagany jest lub może być szereg dokumentów. Przegląd możliwych wymaganych dokumentów skutkuje następującym niewyczerpującym wyliczeniem: kopie (apostille) paszportów lub innych dowodów tożsamości, wyciągi z Izby Handlowej, statuty spółek, rejestry akcjonariuszy i przeglądy struktur spółek. W przypadku zintensyfikowanego dochodzenia może być wymaganych jeszcze więcej dokumentów, takich jak kopie rachunków za energię, umowy o pracę, specyfikacje wynagrodzeń i wyciągi bankowe.
Powyższe skutkuje odsunięciem uwagi od klienta i faktycznego świadczenia usług, ogromnymi problemami biurokratycznymi, zwiększonymi kosztami, stratą czasu, możliwą koniecznością zatrudnienia dodatkowych pracowników z powodu tej straty czasu, obowiązkiem przeszkolenia personelu w zakresie zasad obowiązujących w Wwft, irytacją klientów i przede wszystkim strachem przed popełnieniem błędów, ponieważ, co nie mniej ważne, Wwft zdecydował się na obarczenie dużą odpowiedzialnością za ocenę każdej konkretnej sytuacji samych firm, pracując w oparciu o otwarte normy.
Represje: teoretycznie
Niedostosowanie się do przepisów pociąga za sobą szereg możliwych konsekwencji. Po pierwsze, gdy instytucja nie zgłosi (zamierzonej) nietypowej transakcji, instytucja jest winna przestępstwa gospodarczego na mocy holenderskiego (karnego) prawo. Jeśli chodzi o dochodzenie klienta, istnieją pewne wymagania. Instytucja musi po pierwsze być w stanie przeprowadzić dochodzenie. Po drugie, pracownicy instytucji muszą być w stanie rozpoznać nietypową transakcję. Jeśli instytucja nie będzie przestrzegać zasad Wwft, jeden z organów nadzorujących wyznaczonych przez Wwft może nałożyć karę podwyższającą.
Władze mogą również nałożyć grzywnę administracyjną, która zazwyczaj waha się od maksymalnej kwoty 10.000 4.000.000 EUR do XNUMX XNUMX XNUMX EUR, w zależności od rodzaju przestępstwa. Jednak WWFT nie jest jedynym aktem, który przewiduje grzywny i kary, ponieważ nie można również zapomnieć o ustawie o sankcjach („Sanctiewet”). Ustawa o sankcjach została przyjęta w celu wdrożenia sankcji międzynarodowych. Celem sankcji jest naprawienie pewnych działań krajów, organizacji i osób, które na przykład naruszają prawo międzynarodowe lub prawa człowieka. Jako sankcje można pomyśleć o embargach na broń, sankcjach finansowych i ograniczeniach w podróżowaniu dla niektórych osób.
W tym zakresie stworzono listy sankcji, na których wyświetlane są osoby lub organizacje (przypuszczalnie) powiązane z terroryzmem. Zgodnie z Sanctions Act instytucje finansowe muszą podejmować środki administracyjne i kontrolne, aby upewnić się, że przestrzegają zasad sankcji, w przeciwnym razie popełnia się przestępstwo gospodarcze. Również w tym przypadku można nałożyć karę pieniężną lub grzywnę administracyjną.
Teoria staje się rzeczywistością?
Międzynarodowe raporty wskazują, że Holandia radzi sobie całkiem nieźle w walce z terroryzmem i praniem pieniędzy. Co to oznacza w kontekście faktycznie nałożonych sankcji w przypadku nieprzestrzegania przepisów? Do tej pory większość prawników udawało się trzymać z daleka, a kary miały w dużej mierze formę ostrzeżeń lub (warunkowych) zawieszeń. Dotyczyło to również większości notariuszy i księgowych. Jednak nie wszyscy mieli do tej pory tyle szczęścia. Brak rejestracji i weryfikacji tożsamości UBO spowodował już, że jedna firma otrzymała grzywnę w wysokości 1,500 euro.
Doradca podatkowy otrzymał grzywnę w wysokości 20,000 10,000 euro, z czego XNUMX XNUMX euro było warunkowe, za celowe niezgłoszenie nietypowej transakcji. Zdarzyło się już, że prawnik i notariusz zostali usunięci ze swojego biura. Jednak te surowe sankcje są w większości wynikiem umyślnego naruszenia Wwft. Niemniej jednak faktyczna niewielka grzywna, ostrzeżenie lub zawieszenie nie oznaczają, że sankcja nie jest odczuwana jako surowa. W końcu sankcje mogą zostać ujawnione, tworząc kulturę „nazywania i zawstydzania”, co z pewnością nie będzie dobre dla biznesu.
Podsumowanie
Wwft okazał się niezbędnym, ale złożonym zestawem zasad. Zwłaszcza dochodzenie klienta wymaga trochę pracy, głównie powodując odejście od rzeczywistej działalności i - co najważniejsze - klienta, stratę czasu i pieniędzy, a nie w końcu sfrustrowanych klientów. Do tej pory kary były utrzymywane na niskim poziomie, mimo że grzywny te mogły osiągnąć ogromne wysokości. Nazywanie i zawstydzanie jest jednak również czynnikiem, który zdecydowanie może odegrać dużą rolę. Niemniej jednak wydaje się, że Wwft osiąga swoje cele, chociaż droga do przestrzegania przepisów jest pełna przeszkód, gór papierkowej roboty, przerażających represji i strzałów ostrzegawczych.
W końcu
Jeśli po przeczytaniu tego artykułu będziesz mieć dalsze pytania lub uwagi, możesz skontaktować się z panem Ruby van Kersbergen, prawnikiem w Law & More przez [email chroniony] lub pan Tom Meevis, prawnik w Law & More przez [email chroniony] lub zadzwoń do nas pod numer +31 (0)40-3690680.