Holenderska ustawa energetyczna (Energiewet) wyraźnie przyznaje społecznościom energetycznym miejsce w systemie energetycznym. Stanowi to istotną zmianę w porównaniu z sytuacją obowiązującą w ramach ustawy o energii elektrycznej z 1998 roku, w której zbiorowe inicjatywy energetyczne musiały mieścić się w ramach, które nie były przeznaczone dla tej formy współpracy. Nowa ustawa zapewnia zatem jaśniejszy punkt wyjścia prawnego dla lokalnych spółdzielni, lokalnych spółdzielni i współpracujących przedsiębiorstw, które chcą wspólnie wytwarzać, użytkować, magazynować lub współdzielić energię.
Społeczności energetyczne odgrywają kluczową rolę w promowaniu zrównoważonych praktyk i lokalnej autonomii energetycznej.
W całej Europie powstaje wiele społeczności energetycznych, które prezentują innowacyjne rozwiązania w zakresie wytwarzania i udostępniania energii.
To uznanie nie oznacza, że wspólnoty energetyczne nie podlegają przepisom prawa energetycznego . Wręcz przeciwnie: właśnie dlatego, że działają na styku wytwarzania, dostaw, magazynowania, alokacji i użytkowania sieci, ich struktura wymaga starannej analizy prawnej. W niniejszym artykule omawiamy główne cechy ram prawnych oraz kluczowe kwestie wymagające uwagi w praktyce.
Społeczności energetyczne zwiększają lokalną odporność i oferują korzyści wykraczające poza same oszczędności energii.
Dla wielu mieszkańców przystąpienie do społeczności energetycznych może oznaczać znaczne korzyści finansowe i środowiskowe.
Czym jest społeczność energetyczna?
Dzięki wspólnym wysiłkom społeczności energetyczne mogą negocjować lepsze stawki i usprawniać lokalne systemy energetyczne.
Zrozumienie niuansów funkcjonowania społeczności energetycznych jest niezbędne do ich skutecznego wdrożenia.
Ustawa o energetyce wpisuje się w dwie europejskie koncepcje: obywatelskiej wspólnoty energetycznej i wspólnoty energii odnawialnej. W obu przypadkach chodzi o podmiot prawny z dobrowolnym i otwartym uczestnictwem, w którym kontrola nie powinna należeć wyłącznie do podmiotów dostarczających kapitał, a głównym celem nie jest maksymalizacja zysku, lecz osiągnięcie korzyści środowiskowych, ekonomicznych lub społecznych dla swoich członków lub lokalnej społeczności.
Społeczności energetyczne mogą znacząco wpłynąć na wzorce zużycia energii i lokalne gospodarki.
Poprzez wspieranie współpracy społeczności energetyczne mogą przyczynić się do osiągnięcia szerszych celów klimatycznych i dobrobytu społeczności.
W przypadku społeczności korzystających z energii odnawialnej obowiązują dodatkowe warunki. Szczególnie ważne jest, aby kontrola była rzeczywiście zakorzeniona lokalnie i nie była skutecznie przejmowana przez duże podmioty rynkowe. Każdy, kto chce zorganizować inicjatywę jako społeczność energetyczną, musi zatem wziąć pod uwagę nie tylko wybraną formę prawną, ale przede wszystkim rzeczywisty układ sił, warunki członkostwa oraz sposób podziału korzyści i kosztów.
Zarządzanie społecznościami energetycznymi musi odzwierciedlać demokratyczne wartości ich członków.
Jakie działania są możliwe?
Społeczność energetyczna może zasadniczo prowadzić wiele działań. Obejmują one wytwarzanie, dostawy, magazynowanie, agregację, usługi elastyczności, infrastrukturę ładowania oraz współdzielenie energii. Ta szeroka możliwość zastosowania sprawia, że koncepcja ta jest atrakcyjna dla projektów zbiorowych, zarówno w środowisku zabudowanym, jak i w parkach biznesowych.
Wyzwania związane z wdrażaniem rozwiązań dla społeczności energetycznych często wymagają podejścia opartego na współpracy w rozwiązywaniu problemów.
Jednocześnie należy uważać, aby nie przeceniać zakresu koncepcji wspólnoty energetycznej. Sam fakt, że inicjatywa może zostać zaklasyfikowana jako wspólnota energetyczna, nie wyklucza innych klasyfikacji regulacyjnych. To, czy chodzi o dostawę, agregację, czy inną działalność regulowaną, należy zawsze oceniać oddzielnie. Dotyczy to w szczególności współdzielenia energii, gdzie ustalenia cywilne między uczestnikami, alokacja energii, rola dostawcy oraz techniczne przetwarzanie systemowe muszą być ściśle ze sobą powiązane.
Obowiązek licencyjny, ochrona konsumentów i dostęp do sieci
Gdy wspólnota energetyczna dostarcza energię elektryczną małym odbiorcom, wchodzi w kontakt z przepisami regulującymi dostawy i ochronę użytkowników końcowych. Ustawa o energetyce stwarza przestrzeń dla modeli zbiorowych, ale nie oferuje ogólnego wyjątku od standardowego systemu. To, czy wymagana jest licencja, czy też wspólnota może działać w ramach wyjątku lub systemu specjalnego, zależy od konkretnej konstrukcji danego modelu.
Społeczności energetyczne mogą pełnić rolę katalizatorów zmian na lokalnych rynkach energii.
Relacje z operatorem sieci również zasługują na uwagę już na samym początku. Wspólnota energetyczna ma co do zasady prawo do dostępu do sieci na niedyskryminacyjnych warunkach, ale nadal podlega standardowym obowiązkom systemowym. Weźmy pod uwagę przyłącza, transport, pomiary, wymianę danych, taryfy sieciowe i ograniczenia wynikające z przeciążeń. Każdy, kto chce zbudować własną infrastrukturę w ramach projektu, musi również dokładnie ocenić, czy ma to wpływ na system zamkniętych systemów dystrybucyjnych lub innych regulowanych struktur sieciowych.
Strukturyzacja prawna w praktyce
Budowanie sieci pomiędzy społecznościami energetycznymi zwiększa ich zbiorowy wpływ.
Jakość prawna wspólnoty energetycznej nie jest determinowana wyłącznie przez jej statut. Wybór spółdzielni lub stowarzyszenia jest często oczywisty, ale to dopiero początek. Ważne jest, czy struktura zarządzania jest zgodna z ustawowymi założeniami otwartego uczestnictwa, odpowiedniej kontroli i celu, który nie jest ukierunkowany przede wszystkim na podział zysków.
Udział w społecznościach energetycznych może prowadzić do osobistego wzmocnienia pozycji i zaangażowania społeczności.
Ponadto wymagana jest solidna podstawa umowna. W praktyce obejmuje to co najmniej porozumienia dotyczące uczestnictwa, wejścia i wyjścia, proporcji głosów, wkładów inwestycyjnych, operacji, alokacji wytworzonej energii, rozliczeń korzyści, odpowiedzialności i rozstrzygania sporów. Do tego dochodzą umowy z dostawcami, uczestnikami rynku, instalatorami, podmiotami finansującymi i operatorem sieci. To właśnie w tym momencie model technicznie lub komercyjnie wykonalny regularnie okazuje się niewystarczająco rozwinięty z prawnego punktu widzenia.
Struktury prawne wspierające społeczności energetyczne mają kluczowe znaczenie dla ich zrównoważonego rozwoju i rozwoju.
Główne ryzyka
W praktyce stale powtarzają się trzy zagrożenia.
Pierwszym z nich jest ryzyko związane z zarządzaniem. Konflikty często pojawiają się nie na początku inicjatywy, ale wraz ze wzrostem zainteresowania ekonomicznego. Niepewność dotycząca kontroli, przyjmowania nowych uczestników, podziału zysków czy roli partnerów zawodowych może wówczas wywierać presję na funkcjonowanie wspólnoty.
Drugim ryzykiem jest ryzyko regulacyjne. Błędne rozgraniczenie między współdzieleniem energii, dostawą i innymi regulowanymi działaniami może skutkować tym, że inicjatywa będzie nieumyślnie działać w oparciu o wymóg uzyskania licencji lub nie będzie zgodna z przepisami chroniącymi konsumentów i zapewniającymi prawidłowe funkcjonowanie systemu.
Trzecim zagrożeniem jest ryzyko sieciowe. Nawet wspólnota energetyczna, z zachowaniem należytej staranności prawnej, pozostaje zależna od dostępnej przepustowości przesyłu. W obszarach o dużym natężeniu ruchu może to mieć bezpośrednie konsekwencje dla wykonalności i rentowności projektu. Analiza biznesowa oparta wyłącznie na lokalnej generacji, bez rzetelnej oceny połączeń i transportu, jest zatem podatna na ryzyko.
Wniosek
Ustawa o energetyce zapewnia społecznościom energetycznym znacznie silniejsze podstawy prawne niż dotychczas. Otwiera to drogę do zbiorowych projektów energetycznych, w których wytwarzanie, użytkowanie, magazynowanie i współdzielenie energii są zorganizowane na poziomie lokalnym. Jednocześnie ramy prawne są wielowarstwowe i złożone pod względem operacyjnym. Sukces społeczności energetycznej zależy zatem nie tylko od technologii czy wsparcia społecznego, ale przede wszystkim od spójnej pod względem prawnym struktury.
Każdy, kto zakłada lub dołącza do społeczności energetycznej, powinien z wyprzedzeniem poddać jej strukturę kompleksowej analizie: pod kątem korporacyjnym, umownym i prawa energetycznego. Dopiero wtedy będzie można faktycznie wykorzystać przestrzeń oferowaną przez Ustawę o Energii.
Najczęściej zadawane pytania
Czy wspólnota energetyczna jest zwolniona z obowiązku uzyskania licencji na dostawy, jeśli zaopatruje swoich członków?
Nie automatycznie. Ustawa o energetyce przewiduje wyjątek od wymogu posiadania koncesji na dostawy dla społeczności energetycznych, ale ma on zastosowanie tylko wtedy, gdy spełnione są określone warunki, w tym maksymalnie pięćset członków lub udziałowców oraz dostawy nieprzekraczające ilości dostarczanej przez samą społeczność. To, czy konkretna inicjatywa podlega temu wyjątkowi, należy oceniać indywidualnie.
Jaka jest różnica między dzieleniem się energią a jej dostarczaniem?
Podział energii to odrębnie uregulowane ustawowo prawo, na mocy którego aktywny odbiorca lub podmiot powiązany w ramach wspólnoty energetycznej dzieli się energią za pośrednictwem sieci, co jest powiązane między innymi z umową z dostawcą oferującym podział energii oraz odpowiednim urządzeniem pomiarowym. Dostawa jest działalnością regulowaną odrębnie, z własnymi obowiązkami. Te dwa systemy nie są zamienne i muszą być kwalifikowane niezależnie od siebie.
Czy społeczność energetyczna płaci takie same taryfy sieciowe jak inni konsumenci?
Tak, w zasadzie tak. Przepisy wymagają, aby taryfy dla społeczności energetycznej w wystarczającym i proporcjonalnym stopniu przyczyniały się do całkowitych kosztów systemu przesyłowego lub dystrybucyjnego. Nie ma ogólnego zwolnienia z taryf dla społeczności energetycznych.
Jaka forma prawna jest odpowiednia dla społeczności energetycznej?
W praktyce zazwyczaj wybiera się spółdzielnię lub stowarzyszenie, ponieważ te formy prawne dobrze wpisują się w ustawowe wymogi otwartego i dobrowolnego uczestnictwa oraz kontroli członkowskiej. Jednak sama forma prawna nie wystarczy: statut i umowy spółki muszą również rzeczywiście chronić wymogi dotyczące zarządzania.
Czy społeczność energetyczna może zbudować własną sieć energetyczną?
Jest to możliwe w pewnych okolicznościach, ale szybko wprowadza to system zamkniętych systemów dystrybucyjnych lub linii bezpośrednich. Wymaga to odrębnej oceny prawnej, niezależnie od tego, czy inicjatywa kwalifikuje się jako wspólnota energetyczna.
Czy społeczność energetyczna jest narażona na ryzyko przeciążenia sieci?
Tak. Społeczność energetyczna pozostaje zależna od dostępnej przepustowości transportowej i może napotkać ograniczenia ze strony operatora sieci w obszarach o dużym natężeniu ruchu. Może to bezpośrednio wpłynąć na wykonalność i skalowalność projektu, dlatego należy to uwzględnić przy sporządzaniu analizy biznesowej.


